Taka interpretacja przepisów prowadzi do często stosowanej praktyki, polegającej na żądaniu zapłaty prowizji już po podpisaniu przedwstępnej umowy zbycia nieruchomości, bez względu na to czy dojdzie do zawarcia umowy ostatecznej. Niejednokrotnie powstawały sytuacje, w których osoba pragnąca sprzedać nieruchomość była
Przedsiębiorcy często zajmują się pośrednictwem sprzedaży. Działalność ta jest bardzo popularna, ponieważ nie wymaga od przedsiębiorców dużych inwestycji i przynosi zazwyczaj szybko dochody. Podatnicy zastanawiają się, kiedy powstaje u nich obowiązek podatkowy przy pośrednictwie w sprzedaży. Usługa pośrednictwa
4. Dobry program dla biura nieruchomości. Możesz prowadzić biuro nieruchomości w oparciu o jeden notes lub arkusz excela. Ale zainwestuj w program dla biura nieruchomości. Dzięki niemu raz wprowadzona oferta może automatycznie pojawić się na kilkunastu poratalach ogłoszeniowych.
Vay Tiền Nhanh. Fot. / Pośrednik nieruchomości Prowizja pośrednika nieruchomości rodzi wiele pytań i emocji wśród klientów, którzy planują sprzedaż, zakup lub wynajem nieruchomości. Obecnie można się już spotkać z całym szeregiem niejasnych sytuacji, kto i w jakiej wysokości powinien zapłacić prowizję dla biura nieruchomości. O takich sytuacjach i o tym, dlaczego warto zapłacić agentowi za uczciwie wykonaną pracę pisze doświadczona pośredniczka. Sytuacja 1. Jeden pośrednik – dwie strony transakcji Kasia, poszukująca mieszkania do zakupu, przegląda oferty nieruchomości i umawia się na prezentację jednej z nich. Przed spotkaniem w mieszkaniu pośrednik, którego dane są przy ofercie, spotyka się z nią aby ustalić warunki współpracy. Proponuje obsługę transakcji, przy której poza sprzedającymi Kasia również będzie pod parasolem odpowiedzialności i ubezpieczenia biura nieruchomości. Szczegółowy zakres działań pośrednika warto omówić i ustalić bez pośpiechu, więc jeśli przed prezentacją agent zaprasza Kasię do biura, to nie po to, żeby ją przeczołgać złośliwie przez miasto, ale po to, żeby w cywilizowanych warunkach ustalić i spisać w formie umowy to, czego Kasia może się spodziewać w ramach obsługi i za co będzie zobowiązana zapłacić prowizję pośrednikowi. Często niemałe pieniądze, więc „w bramie na kolanie” klimat do tego typu uzgodnień jest, mówiąc delikatnie, niesprzyjający. W tym przykładzie wynagrodzenie zapłacą dwie strony: sprzedający oraz kupujący – dla każdego z nich agent wykona szereg czynności i za każdą ze stron odpowiada, wobec obu ma zobowiązania. CZYTAJ TAKŻE | Jak przygotować się do rozmowy ze sprzedającym? Zadaj te pytania Sytuacja 2. Każda strona ma swojego pośrednika Weronika szukała sobie ofert sama Z braku czasu i cierpliwości skontaktowała się z poleconym pośrednikiem Adamem, żeby zlecić mu poszukiwania. Od tej pory wieczorem pije „drinki z palemką”, a jej agent wyszukuje oferty i ogarnia logistykę spotkań – jako pierwszy z etapów jego pracy dla Weroniki. Ona, zlecając mu doprowadzenie do transakcji zakupu mieszkania, ustaliła warunki finansowe jego działań i odtąd śpi spokojnie, wiedząc, że za bezpieczeństwo wydania oszczędności jej życia odpowiada pośrednik. Adam pokazuje Weronice mieszkania wystawione przez osoby prywatne i przez inne biura nieruchomości, które współpracują i chętnie pokażą ofertę, którą prowadzą, klientom innych biur – czyli naszej Weronice. I tu zarówno sprzedający, jak i kupująca mają swoich pośredników. Jeśli Weronika wybierze ofertę, którą wystawił inny agent – rozliczy się z Adamem za wykonaną pracę, czyli za poszukiwania nieruchomości, za bezpieczeństwo, za komfort, że sama nie musiała spędzać wieczorów z laptopem na kolanach, a szef w pracy nie zerkał na jej ekran, na którym zamiast wykonywania swoich obowiązków co chwila zerkała do internetu przeglądając setną ofertę mieszkania. W tym przypadku wynagrodzenie otrzyma od sprzedających również pośrednik, który ofertę wystawił, bo ten z kolei w zakresie swoich obowiązków miał za zadanie jak najlepiej rozpromować nieruchomość, przygotować ją do sprzedaży i zabezpieczyć sprzedających. Rada dla poszukujących: warto mieć świadomość, że nawet jeśli sami znajdziemy ofertę nieruchomości, którą prowadzi biuro, ale wolimy aby nasze interesy zabezpieczał nasz pośrednik, do którego mamy zaufanie – możemy ze swoim agentem zawrzeć umowę, uzgodnić warunki i to on już w naszym imieniu zajmie się resztą. I tu też rada dla właścicieli nieruchomości, czyli sprzedających i wynajmujących: powierzając swoją nieruchomość pośrednikowi koniecznie upewnij się, że biuro, które ma Ciebie reprezentować współpracuje z innymi biurami, co oznacza, że nie będzie blokowało prezentacji nieruchomości, jeśli zainteresowanego nieruchomością będzie reprezentował inny pośrednik – tak jak naszą Weronikę. W skrócie: sprawdź, czy pośrednik reprezentujący sprzedających nie będzie uzależniał prezentacji mieszkania od tego, czy będzie miał wynagrodzenie również od kupującego i najemcy czy nie. SPRAWDŹ OFERTY | Nieruchomości na sprzedaż Sytuacja 3. Jeden pośrednik przy transakcji – reprezentujący jedną stronę Tomek zleca sprzedaż nieruchomości pośrednikowi, a ten w warunkach współpracy informuje, że będzie reprezentował od początku do końca jedną stronę transakcji – czyli naszego Tomka. Jak będzie zatem wyglądała oferta nieruchomości, którą kupujący znajdzie w sieci? Nie będzie się ona niczym różnić od oferty, która np. była opisana w Sytuacji 1, jak u naszej Kasi. Będą zdjęcia, może wideo, może rzut, na pewno opis, ale z niego nie wyczytamy, czy kupujący również ma do zapłaty wynagrodzenie pośrednikowi, czy nie. O tym, że nie oczekuje on umowy i wynagrodzenia od kupującego, bo reprezentuje tylko Sprzedającego – poszukujący pewnie dowie się podczas pierwszej rozmowy telefonicznej albo już podczas prezentacji. Agent na pewno potwierdzi pisemnie jedynie samo spotkanie, odbiór adresu, dane osoby oglądającej. Kupujący pewnie się ucieszy, ale… niech nie liczy na wsparcie ze strony pośrednika czy doradztwo jak kupić mądrze biorąc pod uwagę swoją sytuację rodzinną lub konieczny kredyt. Poszukujący nie jest w tej sytuacji jego klientem – dlatego też jeśli akurat dana nieruchomość nie przypadnie mu do gustu, nie może oczekiwać, że na hasło – „jakby Pan miał coś podobnego to proszę do mnie przysyłać mailem” agent nagle zacznie zasypywać go ofertami dostępnymi na rynku. Pośrednik w tej sytuacji stoi murem za swoim Klientem, czyli sprzedającym, naszym Tomkiem – jest jego prawą ręką, mózgiem, reprezentantem. Sytuacja 4 proc. i dwóch pośredników Pośrednik przyjmując ofertę sprzedaży proponuje sprzedającym, że może prowadzić sprzedaż nieruchomości jako ofertę „0%”. I tu się zaczyna rozjazd interpretacji, a sprawa de facto jest bajecznie prosta. Pojawiające się przy ofercie nieruchomości „0%” jest jasnym komunikatem dla kupującego, że przy tej ofercie wynagrodzenie pośrednika pokrywa sprzedający. Z nieodłącznym zastrzeżeniem, że nie ma tu znaczenia, czy klient poszukujący sam skontaktował się z biurem prowadzącym ofertę, czy może (tak jak Weronika z Sytuacji 2) miał już swojego pośrednika, któremu zaufał, powierzył poszukiwanie nieruchomości itp. Jak tu wyglądają rozliczenia? Sprzedający, który życzy sobie, żeby jego oferta była opatrzona znakiem „0%” aby jeszcze bardziej przyciągnąć kupujących, powinien mieć świadomość, że w tej sytuacji stawka wynagrodzenia umówiona ze swoim pośrednikiem musi odpowiadać dwukrotności wynagrodzenia. Dlaczego tak? A to dlatego, że gdyby nasza Weronika, która zleciła poszukiwania mieszkania agencji chciała kupić taką nieruchomość, ma sygnał, że jej pośrednikowi wynagrodzenie pokrywa sprzedający. Zero proc. prowizji z pewnością przyciągnie więcej kupujących – na czym bezdyskusyjnie zależy sprzedającemu, ale mój Drogi Sprzedający – taki komfort nie może być tani. Na co w takim przypadku zwrócić uwagę? Jeśli pośrednik gwarantuje przy przyjmowaniu oferty do sprzedaży, że oferta będzie pojawiała się światu z cyfrą 0 % lub z tekstem w opisie, że „wynagrodzenie pośrednika/biura pokrywa sprzedający” to upewnij się, że Twój pośrednik zwyczajową połowę swojego wynagrodzenia przekaże pośrednikowi, reprezentującemu kupujących. W tym przypadku matematyka jest nieubłagana „x+x” zawsze da „2x”, więc nie licz Drogi Sprzedający, że z niskim wynagrodzeniem od Ciebie dla pośrednika, ten będzie miał się czym dzielić, bo z pustego i Salomon nie naleje. Przedstawione 4 sytuacje to klasyki na rynku nieruchomości. Pojawiają się też hybrydy, które wprowadzają zamieszanie i poczucie, że Klient jest tak skołowany, że przy ustalaniu ceny transakcyjnej w negocjacjach już dotyczących sprzedaży nieruchomości potrafi paść pytanie „a kto właściwie płaci pośrednikowi?”. CZYTAJ TAKŻE | Działka pod budowę domu. Od czego zacząć? Hybryda 1 – 0 % od właściciela Właściciel chce, żeby ktoś zajął się sprzedażą jego nieruchomości, ale nie zamierza zapłacić za to ani grosza. Znajduje agenta, który zgadza się wykonać na jego rzecz szereg czynności – z założeniem, że za jego pracę zapłaci mu osoba trzecia, czyli kupujący. Kupujący się dziwi „a dlaczego ja?”, pośrednik skoro nie wynegocjował sobie wynagrodzenia od sprzedającego, dla którego się narobił, trudno, żeby teraz stanął np. po jego stronie podczas negocjacji, nie mówiąc o tym, że właściwie nie jest do niczego zobowiązany względem sprzedającego. Jeśli np. sprzedającemu przyjdzie po sprzedaży otrzymać wezwanie do zwrotu 90 proc. wartości mieszkania, w związku z bonifikatą, która była przyznana w chwili zakupu nieruchomości – to przepraszam, ale pośrednik nic nie musiał mówić sprzedającemu – na jego zresztą własne życzenie. Co jeszcze się dzieje w takich sytuacjach? Oferta, przy której pośrednik musi liczyć na wynagrodzenie za strony poszukujących automatycznie jest wyłączona ze współpracy z innymi biurami. Czyli jeśli inny agent zadzwoni, że ma świetnego Klienta, który jest zdecydowany na tę nieruchomość, to usłyszy jedynie „nie współpracuję przy tej ofercie!” , i świetny Klient przejdzie Sprzedającemu koło nosa. Moja rada – jak już nie chcesz wynagrodzić pośrednika, któremu zlecasz robotę i słyszysz, że ktoś się zgodzi na to, żeby zrobić coś dla Ciebie za darmo, to nie rób sobie samemu pod górkę i lepiej sam już się wysil i sprzedawaj swoją nieruchomość. Hybryda 2 – „0%”, które nie ma nic wspólnego z 0 % Pośrednik przyjmuje ofertę, ogłasza ją z „0%” i … nie zakłada podziału wynagrodzenia z kolegą z innego biura, który obsługuje stronę kupującą. Do czego to prowadzi? Skoro są biura, przy których agencja obsługująca poszukujących wie, że mimo krzyczącego „0%” nie może liczyć na otrzymanie wynagrodzenia od biura oferującego nieruchomość, a wie też, że jej Klient poszukujący nie zapłaci prowizji (bo będzie mógł oczekiwać, że „zero to zero”) to pozostaje nie korzystać z ofert biura z taką ofertą. Kto na tym zyskuje? Trudno o odpowiedź, nic mi nie przychodzi do głowy. Kto traci? Sprzedający, bo 0% przy jego nieruchomości (i brak podziału wynagrodzenia między pośrednikami) doprowadzi do ominięcia takich ofert przez pośrednika obsługującego kupujących; traci pośrednik, który wystawił ofertę, bo jej nie sprzeda, pośrednik obsługujący poszukujących – bo ma ograniczone możliwości przy takiej ofercie i wreszcie poszukujący, bo coś fajnego może go ominąć. Uff… kto dotrwał do tego momentu – gratuluję determinacji!Ameryki nie odkryję jak napiszę na koniec, że umowa pośrednictwa jest umową dwustronną, którą obie strony muszą zaakceptować. I że z takiej umowy wynikają zarówno obowiązki pośrednika, jak i wynagrodzenie, jakiego oczekuje po ich wykonaniu, a wymagać i oczekiwać rzetelnej obsługi może jedynie ten, który płaci. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć w Nowym Roku klientom biur nieruchomości wielu komfortowych transakcji i znalezienia pośrednika, którego z przyjemnością polecicie innym, a pośrednikom – dużo pracy!
Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że zapis w umowie pośrednictwa o wymagalności całości prowizji w dacie zawarcia umowy przedwstępnej stanowi naruszenie interesu konsumenta oraz jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Sprawa, w której sąd wydał powyższą decyzję, dotyczyła mieszkanki Krakowa, zamierzającej dokonać sprzedaży działki. W celu uzyskania profesjonalnej pomocy zawarła umowę z pośrednikiem zawierającą klauzulę, zgodnie z którą pośrednikowi przysługiwała prowizja, opiewająca na kwotę ok. 300 tys. zł, już w chwili podpisania umowy przedwstępnej. Kupnem działki zainteresował się deweloper, z którym podpisano umowę przedwstępną zastrzegającą, iż umowa ostateczna zostanie zawarta wówczas, gdy uzyska on warunki zabudowy. Ostatecznie warunek ten nie został spełniony, deweloper wycofał się i nie doszło do planowanej sprzedaży działki. Mimo to pośrednik powołując się na zapis w umowie pośrednictwa domagał się od właścicielki nieruchomości wypłaty całości prowizji. Nieuczciwa praktyka pośrednikówW świetle ustawy o gospodarce nieruchomościami praca pośrednika nie jest umową rezultatu, ale szczególnej staranności. W związku z powyższym pośrednicy stoją na stanowisku, że prowizja przysługuje im już za same starania i działania mające doprowadzić do sprzedaży nieruchomości i nie może być uzależniona od warunków umowy przedwstępnej czy np. faktu uzyskania kredytu przez klienta. Taka interpretacja przepisów prowadzi do często stosowanej praktyki, polegającej na żądaniu zapłaty prowizji już po podpisaniu przedwstępnej umowy zbycia nieruchomości, bez względu na to czy dojdzie do zawarcia umowy ostatecznej. Niejednokrotnie powstawały sytuacje, w których osoba pragnąca sprzedać nieruchomość była zobowiązana do zapłaty pośrednikowi prowizji, opiewającej na kilkaset tys. zł, nawet jeżeli ostatecznie nie doszło do sprzedaży danej również serwis: NieruchomościW omawianej sprawie Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, zgodnie z którym właściciel działki powinien zapłacić całość wynagrodzenia należnego pośrednikowi dopiero w chwili zawarcia umowy ostatecznej. Wcześniejsze pobranie całej prowizji narusza interes konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, szczególnie w sytuacji gdy dana nieruchomość nie zostanie sprzedana z przyczyn niezależnych od sprzedającego. Zawarcie umowy z niedozwoloną klauzuląWłaściciel nieruchomości, który podpisał z pośrednikiem niekorzystną umowę zawierającą niedozwoloną klauzulę, powinien zwrócić się do pośrednika w trybie reklamacyjnym o jej usunięcie. Jeżeli po tym nie dojdzie do zmiany warunków umowy właściciel może wnieść pozew do sądu o ustalenie, że określone zapisy w umowie nie są dla niego wiążące, ponieważ w rażący sposób naruszają jego interesy. Poza tym powinien zwrócić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z informacją o stosowaniu przez pośrednika niedozwolonych klauzul w również serwis: Konsument i umowyZa sprzeczne z zasadami współżycia społecznego sąd uznał również ustanowienie przez pośrednika zbyt wygórowanych odsetek za zwłokę w zapłacie prowizji, w tym przypadku był to 1 % za każdy dzień zwłoki, czyli aż 365% w skali całego roku. Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.
W ostatnich latach rynek nieruchomości w kraju to koło zamachowe polskiej gospodarki. Budowane są zarówno lokale mieszkalne, jak i komercyjne biura, hale magazynowe i produkcyjne, centra handlowe. Poza nowymi inwestycjami szybko rozwija się handel lokalami z rynku pierwotnego. To spowodowało znaczący wzrost zapotrzebowania na profesjonalne usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. W niniejszym opracowaniu przybliżymy problematykę rozliczenia tych usług w podatku VAT. W sposób szczegółowy zostanie omówiony przedmiot podstawy opodatkowania oraz kiedy powstaje obowiązek podatkowy i jakimi stawkami należy opodatkować usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Ponadto, co istotne, analizie zostanie poddany także sposób dokumentowania tej usługi oraz okoliczności, w których można skorzystać ze zwolnienia z ewidencjonowania ich za pomocą kasy rejestrującej. Stawka podatku na usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami Na wstępie należy przypomnieć, iż sprzedaż niektórych nieruchomości może korzystać z preferencyjnej stawki podatku VAT w wysokości 8%. Powyższa obniżona stawka ma zastosowanie do robót budowlanych stanowiących budowę, remont, modernizację, termomodernizację lub przebudowę obiektów budowlanych lub ich części zaliczonych do budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym. Ponadto w wielu przypadkach sprzedaż nieruchomości korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem VAT. Tym samym należy zastanowić się, czy usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami winny być różnie opodatkowane (w zależności od rodzaju nieruchomości, jakiej dotyczą). W przypadku usług takich jak usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami opodatkowane są podstawową stawką podatku VAT wynoszącą aktualnie 23% (zob. art. 41 ust. 1 w zw. z art. 146aa ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług – dalej ustawa o VAT). Co istotne, nie ma znaczenia, czy nieruchomość będąca przedmiotem usługi pośrednictwa jest opodatkowana preferencyjną stawką VAT, czy też jest zwolniona z VAT. Pośrednik w obrocie nieruchomościami może skorzystać z tzw. zwolnienia podmiotowego zgodnie z art. 113 ust. 1 i 9 ustawy o VAT, o ile nie będzie w szczególności świadczył usług doradztwa i szacowania wartości nieruchomości związanych z jej kupnem, sprzedażą, dzierżawą lub najmem. Usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami a obowiązek podatkowy Zgodnie z generalną zasadą wyrażoną w art. 19a ust. 1 ustawy o VAT obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi, z zastrzeżeniem ust. 5 i 7–11, art. 14 ust. 6, art. 20 i art. 21 ust. 1. Usługę, dla której w związku z jej świadczeniem ustalane są następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego okresu, do którego odnoszą się te płatności lub rozliczenia, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi. Usługę świadczoną w sposób ciągły przez okres dłuższy niż rok, dla której w związku z jej świadczeniem w danym roku nie upływają terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego roku podatkowego, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi (patrz art. 19a ust. 3 ustawy o VAT). Biorąc pod uwagę powyższe zapisy, jeśli chodzi o usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, obowiązek podatkowy w podatku VAT powstaje na zasadach ogólnych, tj. z chwilą wykonania usługi. W praktyce podatnicy często mają problem z określeniem momentu wykonania usługi pośrednictwa. W orzecznictwie przyjęto, iż w przypadku usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami w zawarciu umowy sprzedaży nieruchomości usługę tę uznaje się za wykonaną z chwilą zawarcia umowy przez strony, których reprezentuje pośrednik (por. wyrok WSA w Warszawie z 26 października 2004 roku, III SA 2172/03). Przykład 1. Pośrednik wykonał na rzecz klienta usługę pośrednictwa w zakupie biura w Kaliszu. Z treści umowy wynika, że usługa zostanie wykonana w dniu podpisania aktu notarialnego kupna-sprzedaży tego biura. Pośrednik znalazł stosowne biuro 12 maja 2020 roku. Akt notarialny został jednak sporządzony dopiero 20 czerwca 2020 roku. Tym samym moment powstania obowiązku podatkowego powstał dopiero w czerwcu. W wielu przypadkach pośrednicy w obrocie nieruchomości otrzymują przed wykonaniem usługi część swojego wynagrodzenia. W takiej sytuacji obowiązek podatkowy powstanie z chwilą jej otrzymania w odniesieniu do otrzymanej kwoty (patrz art. 19 ust. 8 ustawy o VAT). Usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami - podstawa opodatkowania Podstawę opodatkowania w przypadku usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami ustala się na zasadach ogólnych. Podstawą opodatkowania jest więc wszystko, co stanowi zapłatę za wykonaną usługę (patrz art. 29a ust. 1 ustawy o VAT). Przykład 2. Agencja pośrednictwa wykonała na rzecz klienta usługę pośrednictwa sprzedaży mieszkania. Za powyższą usługę należało się jej wynagrodzenie w wysokości 2% ceny sprzedanej nieruchomości. Agencja jest czynnym podatnikiem podatku VAT. Nieruchomość została sprzedana za kwotę 300 000 zł, co oznacza, iż prowizja wyniosła 6000 zł. W takiej sytuacji kwota otrzymanej prowizji stanowi kwotę brutto. Tym samym podstawę opodatkowania będzie stanowiła kwota prowizji pomniejszona o należny podatek VAT. Oznacza to, że w przypadku pośredników nieruchomości podstawą opodatkowania usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami jest kwota prowizji pomniejszona o kwotę podatku. W praktyce prowizja może być niekiedy określona jako kwota netto (jednak nie są to częste przypadki). Dokonując usług pośrednictwa, agencje otrzymują wynagrodzenie od obu stron umowy (od kupującego i sprzedającego). W takiej sytuacji każde wynagrodzenie stanowi odrębną podstawę opodatkowania. Usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami a dokumentowanie transakcji W przypadku wykonania usługi pośrednictwa na rzecz podmiotów gospodarczych pośrednik winien wystawić fakturę VAT. W rzeczywistości największą grupę klientów w agencjach pośrednictwa w obrocie nieruchomościami stanowią osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. W takiej sytuacji podatnicy zajmujący się pośrednictwem zastanawiają się, czy mogą skorzystać z jakiegoś zwolnienia z ewidencjonowania obrotu na kasie fiskalnej. Warto przypomnieć, że zgodnie z art. 111 ust. 1 ustawy o VAT podatnicy dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych są obowiązani prowadzić ewidencję sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących. Oznacza to, że na podstawie powyższego przepisu usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami wykonane na rzecz osób fizycznych podlegają ewidencjonowaniu na kasie fiskalnej. Przykład 3. Pośrednik obrotu nieruchomościami, czynny podatnik VAT, zajmuje się wyłącznie pośrednictwem mieszkaniami z rynku pierwotnego. W 95% klientami są osoby fizyczne. Pośrednik każdą transakcję dokumentuje fakturą, a prowizję otrzymuje na konto firmowe. Czy w takiej sytuacji pośrednik może skorzystać z jakiegoś zwolnienia z ewidencjonowania na kasie rejestrującej za usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami? Obecnie zasady zwolnienia z obowiązku prowadzenia ewidencji obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących określa rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących. Na podstawie § 2 ust. 1 rozporządzenia w powiązaniu z poz. 26 załącznika do rozporządzenia zwalnia się z obowiązku ewidencjonowania w danym roku podatkowym, nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2021 roku, usługi związane z obsługą rynku nieruchomości, jeżeli świadczenie tych usług w całości zostało udokumentowane fakturą. Tym samym w omawianym przypadku podatnik może nie dokumentować transakcji przy zastosowaniu kasy rejestrującej. Podsumowując, usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, świadczone na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, korzystają ze zwolnienia z obowiązku ewidencjonowania za pomocą kasy rejestrującej, o ile świadczenie tych usług w całości zostało udokumentowane fakturą.
kiedy płaci się prowizję dla biura nieruchomości